Pierwszy post mojego bardzo nudnego bloga. No, nie będę opowiadać o sobie, nie będę Was już na amen zanudzać... W każdym razie jestem bardzo happy, bo dostałam 5 z techniki i powinniście mi gratulować na kolanach (w tej chwili zamykacie przeglądarkę i nie czytacie dalej).
Doszłam też do wniosku, że nie wszyscy moi ''przyjaciele'' są mega ''oddani'' i... teraz nie mam przyjaciół.
Moja deska jest w rękach dostawców i chciałabym ją już mieć (dziecinne narzekanie).
Tak więc tydzień wolnego od pani Sobali?
YES
Wracam sobie do MOJEGO miasta Poznania. Szczecin to taka wiocha, chociaż niektórzy żule są okej.
Jeden nawet daje mi pogłaskać swojego słodkiego
małego
pieska
W każdym razie mam miałam tu przyjaciółkę, widać nie było jej nam dane.
So, nieszczęśliwego szczęśliwego zajączka :)
baj.
____
WEJDZCIE NA BLOG MARTYNKI :C
kochana! <3 gurl, tęsknimy, co nie? i jak to nie masz przyjaciół? zapomniałaś o mnie, twojej miotełce! :( #foch dobra, whateva, pisz dalej xd
OdpowiedzUsuń